piątek, 5 września 2014

Hula Hop

Dzisiaj chciałabym napisać trochę o pewnym moim "przyjacielu" a mianowicie o HULA HOP.



Długo mogłabym wyliczać zalety ćwiczeń z hula hopem. Jest to idealny sposób na wyrzeźbienie sylwetki. Kręcąc kołem, możemy wyszczuplić sobie talię, brzuch i pośladki nie obciążając przy tym stawów i nie czując jakiegoś mega wysiłku.

Kiedyś z ciekawości sprawdziłam ile kalorii się traci przy tego typu ćwiczeniach i wyszło do 400 kalorii na 30 min!!! To całkiem pokaźna liczba.
 
 Oczywiście, jak zawsze, początki mogą być trudne, ale nie warto się poddawać.
Ja ćwicząc z moim kołem z Casall'a (ważącym prawie 1,5 kg) nabawiłam się na początku siniaków wokół całego brzucha, bo koło jest naprawdę ciężkie i ma takie wypustki które uderzając o nasze ciało przyśpieszają spalanie tkanki tłuszczowej.. Ale po kilku dniach sińce znikły i od tamtej pory już się nie pojawiają. Więc nie bójcie się :-)
 

 Kilka lat temu bardzo namiętnie trenowałam z hula hopem i udało mi się uzyskać bardzo ładny, silny i jędrny brzuch i teraz ponownie postanowiłam powrócić do tej metody ćwiczeń gdyż wiem że działa.

Po ciąży kilogramów już mi nie zostało, ale jak to każda mama wie, po ciąży nasz brzuch nie jest wymarzony bo jednak skóra była bardzo naciągnięta i rozciągnięta w krótkim okresie ale warto nad tym po pracować.

Wiem, że na pewno zda to egzamin, bo raz już próbowałam.
Nie ma rzeczy niemożliwych :-)

Wystarczy co wieczór na 30 minut włączyć sobie jakiś film, serial lub program i kręcić kółeczkiem przed TV. Czas leci mega szybko, wysiłku nie wiele, temperatura ciała wzrasta a nasze ciałko nabiera pięknych kształtów :-)


Kręcenie hula hopem jest BAJECZNIE proste. Wystarczy "załapać" o co chodzi i koło utrzymuje się praktycznie samo (przy pomocy naszych mięśni oczywiście) :-) Na youtube jest mnóstwo filmików jak się do tego zabrać.
 
Pozdrawiam Was ciepło i zachęcam do spróbowania przygody z Hula Hopem. A może już w ten sposób trenujecie?

Buziaki

4 komentarze:

  1. U mnie aż wstyd się przyznać, ale średnio mi wychodzi kręcenie hula hopem a miałam kiedś i próbowałam długo :D Ale nie sądziłam że aż tyle można spalić! Już powoli w głowie staram się przemyśleć plan jak dojść do figury idealnej po ciąży. Zawsze się poddawałam w trakcie odchudzania a teraz mam zamiar nie dość że wrócić do formy sprzed ciąży to jeszcze osiągnąć lepsze wyniki.
    Ja z aktywnośic uwielbiam te wszystkie taneczne programy na xbox bo jest w tym dużo zabawy, a też bardzo sie spala. Basen jest tez fajny, rower i rolki. Jakies dwa lata temu jeździłam na rowerze nawet po 100km na dzień- z chłopakiem braliśmy kanapki do plecaka i praktycznie cały dzień na powietrzu. I nawet nie czuło się zmęczenia- bo co jakiś czas przerwy. I pamiętam że waga tak mi szybko leciała. Jak nigdy wcześniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Grunt to się ruszać i robić coś co sprawia nam przyjemność :-) A ruchu przy dzidzi sama zobaczysz że będzie sporo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. od pazdziernika zaczynam 3 miesieczny kurs jogi, wylicytowalam sobie hula -hop fajna sprawa, polecam ..Zastanawiam sie po kursie jogi nad salsa w Polsce kursy nie naleza do tanich i bodajze chodzi sie na salse raz w tygodniu..czy w Danii chodzilas na salse czy w Gdansku Lindo? pozdrawiam cieplusko z Gdanska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama uczylam salsy w Danii :-)
      Jestem instruktorka fitness, mialam zajecia z zumby i latinmix :-)

      Usuń