środa, 10 grudnia 2014

Coś na dobry humor

Chociaż na dworze paskudna pogoda, temperatura sięgnęła minusów i powstała mieszanka deszczu z wiatrem, ja mam w domu, tuż obok siebie, przecudowne słoneczko, które tak bardzo mobilizuje i dodaje optymizmu do naszych dni.
  Mój synek to cudowny skarb i cudowne lekarstwo na wszystko.
Uwielbiam go :*
 



Zanim zostałam mamą nigdy w życiu bym nie pomyślała, że śmiech dziecka, przytulanie, całusy, minki i zabawy z takim małym człowieczkiem mogą dawać tyle radości i inspirować...
A jednak!

No sami powiedzcie czy nie jest rozbrajający z tą swoją minką "brrr"....? :D
ponoć opowiada mi coś o jakichś autach, ale ja tak średnio czaję o co mu chodzi.... :D

Będąc w tak pozytywnym nastroju zostawię Wam poniżej kilka demotywatorów na dobry humor.
Widząc je pojawił mi się uśmiech na twarzy, więc może uda mi się Was zarazić.... :-)






Tym miłym akcentem kończę 
życząc Wam wszystkim miłej nocki i samych dobrych humorków ;-)

Pa

1 komentarz:

  1. Uśmiech naszych dzieci rekompensuje nam wiele ach.. te nasze Skarby Kochane. Buziaczki dla Twojego Maleństwa - pozdrawiam Was ciepło :)

    OdpowiedzUsuń