piątek, 30 stycznia 2015

Niezwykły zwykły wieczór...

Jak często chodzicie na randki?
Jak często robicie coś dla siebie?
Dla swojego związku? Wspólnie? Spontanicznie?

Ja uwielbiam taki czas i staram się go organizować regularnie... Najczęściej w formie niespodzianki.
Niejednokrotnie również ja jestem zaskoczona niespodzianką którą przygotowuje mój mąż.
Uwielbiam takie chwile.
Uwierzcie mi, nie ma nic lepszego niż wspólnie spędzony czas. Ale tak naprawdę wspólnie, nie tylko obok siebie...

Potrzeba tylko trochę fantazji, pomysłów i gotowe!

Miesiące zimowe lubię za to, że można w mig stworzyć mega przyjemny, romantyczny nastrój odpalając kilka świeczek i przyciemniając światło.

Wystarczy lampka wina, coś słodkiego, dobry film i wieczór udany!
No i perfumy - obowiązkowo :-)
 

 





Gorąco polecam masaż dla par w studio masażu jako pomysł na wspólny wieczór.
Cudownie można się razem odprężyć podczas masażu, delikatnej muzyce i cudownych aromatycznych olejków...





A jak Wy lubicie randkować w domu i po za domem?
Macie jakieś fajne pomysły??

 
Miłego piątku wszystkim.... :-*

wtorek, 27 stycznia 2015

Pół kilo

Pół kilo w miesiąc brzmi dość realnie, prawda?
Tak mi się przynajmniej wydaje...
 Czytałam na wielu blogach o postanowieniach innych dziewczyn co do diet, zdrowego trybu życia, ćwiczeń itd. I choć nie należę do osób które na początku roku robią takie postanowienia, to troszkę się zainspirowałam ich pomysłami.


Mimo tego, że po ciąży udało mi się wrócić do wagi sprzed ciąży, mam jeszcze kilka nadprogramowych kilogramów których chciałabym się pozbyć by uzyskać swoją wagę idealną. Wydaje mi się że właśnie teraz jest na to dobry czas. Bo jak nie teraz to kiedy? :-)
 
6 kilo w 12 miesięcy zapowiada się dość realistycznie prawda?
Pół kilo w miesiąc.
 
Postanowiłam że zmieniam styl życia a co za tym idzie sposób żywienia. Nie chcę żadnych nieskutecznych, męczących diet. Chudnie się 3 kg a później 5 kg wraca.
 
 
Chcę schudnąć zdrowo.
Trwale.
A żeby tak było, nie mogę stawiać sobie zbyt wielkich wymagań, bo znam siebie i wiem że polegnę. Powoli, spokojnie, bez stressu. Udało się po ciąży to musi się udać również teraz.

Ostatnio przeczytałam takie zdanie:

 TY DECYDUJESZ O TYM JAK WYGLĄDASZ
  
Dość banalne, ale pobudziło i zmotywowało mnie trochę do działania.

No wiec tak:

Koniecznie muszę wprowadzić 4-5 posiłków dziennie, bo jem bardzo nieregularnie.
 
Chcę wprowadzić więcej warzyw i owoców do mojego jadłospisu.
 
Chcę pić więcej wody w ciągu dnia by nawadniać organizm od środka i muszę się pochwalić że jestem już na dobrej drodze, bo piję jej dość dużo :-)

Chcę minimum 2 razy w tygodniu robić serię przysiadów lub innych ćwiczeń....

Tak wyglądają moje plany na przyszłe miesiące, a jak tam u Was?

Na koniec coś na dobry humor :-)


Pozdrawiam serdecznie :-)


Wszystkie zdjęcia są ze strony demotywatory.pl
 
 

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Na rozgrzewkę...

Jestem właśnie w trakcie planowania wakacji w Chorwacji.
Oo nawet się zrymowało :-)
Wiele z Was pisało że byliście w Chorwacji i że lubicie, więc może mi coś polecicie?
Ha, znowu się zrymowało - dobrze mi idzie :-)
 
Jakieś miejsca, zakątki, cokolwiek co uważacie że warto zobaczyć, zwiedzić, spróbować, piszcie - z chęcią poczytam..
Będziemy w okolicach Dubrownika i Makarskiej.
Znowu :-)
Zeszłe wakacje były tak cudowne i piękne, że planujemy je powtórzyć....

A tak na ocieplenie parę fotek z wakacji 2014....




















Nie wiem jak Wam, ale mi już jakoś cieplej i pozytywniej.. :-)
Uwielbiam oglądać zdjęcia a jeśli wiążą się z nimi ciepłe wspomnienia to już w ogóle ekstra... 
 Popijam sobie kawkę z duuużą ilością mleka i słucham tego:

 
Uwielbiam tą piosenkę, głos tej babeczki jest poprostu mega. Relaxujący i przyjemny...

Miłego poniedziałku wszystkim! :-*

piątek, 9 stycznia 2015

Kilka faktów o mnie cz. 4

  Na początku grudnia zostałam nominowana do Liebster Blog Award przez Melanies Fashion za co bardzo dziękuję :-)  
Od razu przepraszam że tak długo zajęło mi napisanie tego postu ale grudzień był bardzo intensywnym miesiącem, myślę z resztą że dla większości :-)

Poniżej znajdują się moje odpowiedzi.
1. Ulubiona bajka w dzieciństwie to...
Król Lew
 

2. Najgorsza lektura w szkole to...
Oj nie pamiętam dokładnie, ale jakaś dotycząca Skandynawskich Vikingów. 


3. Ulubiony sport/aktywność to...
Taniec
 

4. Gdybym mogła zmienić imię to nazywałabym się...
Zawsze podobało mi się imię Natalia i jeśli kiedyś będę miała córkę to pewnie tak ją nazwę chociażby na drugie imię;-)
Ale moje imię też mi się podoba, (może trochę nieskromnie, no ale cóż) jest inne niż wszystkie i dobrze się z nim czuję.
 

5. Urodziłam się (podaj datę, jestem ciekawa ile masz lat i z którego miesiąca jesteś :)
Urodziłam się 3 września i w tym roku skończę 25 lat.
Oo kurczę - starzeję się :D 


6. Jak ubierasz się na co dzień? W czym czujesz się najlepiej?
Na co dzień ubieram się na sportowo. Tak jest mi najwygodniej, zwłaszcza z synkiem. Po za tym lubię sportowe ciuchy, zazwyczaj wybieram jakieś fajne, ciekawe zestawy bo nie lubię wyglądać niechlujnie lub niedbale. 
Czasem zmiksuję trochę sportowej elegancji..  
Najlepiej jednak czuję się w sukience i szpilkach i chyba właśnie tak większość ludzi mnie kojarzy. W szpilkach mogę chodzić kilometry - to tak jakby nieodłączna część mnie :-)





 

7. Kim chciałaś zostać w przyszłości jako dziecko?
Stewardessą
 

8. Do jakiego typu miejsc najchętniej wychodzisz z bliskimi i /lub znajomymi (kino, kawiarnie, restauracje?)?
Tak na prawdę wystarczy mi dobre towarzystwo, a gdzie jestem jest już mniej ważne. 
Z osobami z którymi łączy mnie chemia, z którymi czuję się dobrze i swobodnie będę się świetnie bawić zarówno na ognisku, w kinie czy w knajpie. 
A w pięknej restauracji z ludźmi z którymi nie czuję klimatu, będzie sztywno, drętwo i bez sensu.
Z mężem lubię przesiadywać w dobrej knajpie/restauracji z dobrym żarciem i gadać do późna w nocy a mogę też leżeć nocą letnią porą na kocu na plaży i patrzeć się w niebo.
Lubimy i jedno i drugie.
Czasem nawet nasze auto jest fajnym miejscem na wieczorne pogaduchy (bo najczęściej wieczorem oboje nadajemy jak radia i mamy mnóstwo tematów). Jedziemy sobie czasem gdzieś, choćby na pobliską plażę i mamy fajny klimacik w aucie do rozmów.
Obojętnie gdzie, ważne z kim, a mój mąż to zdecydowanie osoba z którą najlepiej spędzam czas.
 

9. Twoje ulubione warzywo to...
Cukinia.
Lubię wszystkie warzywa, nie wyobrażam sobie bez nich życia ale chyba cukinia wygrywa. Zawsze mam ją w lodówce i bardzo często gości u nas na stole w najróżniejszej postaci. 
Bardzo lubię też marchew ale to bardziej ze względu na karoten :D 
 

10. Grzane wino, drink, nalewka czy kieliszek wina? Jaki alkohol najchętniej pijesz jesienią i zimą?
Zdecydowanie wino. O każdej porze roku. Czerwone, białe, rózowe - ważne aby było wytrawne i dobrze schłodzone a najlepiej żeby było z Włoch (Ripasso) lub Hiszpanii (Rioja).
 

11. Jakiego rodzaju balsamu do ciała używasz? Wyszczuplającym, nawilżający a może brązujący?
Ooo jakie fajne pytanie. Uwielbiam wszelkiego rodzaju kremy i balsamy do ciała. Najważniejsze aby ładnie pachniały :-)
Uwielbiam uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam balsamy Victorii Secret. Każdej babce polecam. Jak raz spróbujesz, zakochasz się na zawsze :-)
Konsystencja jest super, opakowania przepiękne a zapachy przecudne. Bardzo intensywne ale nie męczące. Skóra przez długi czas jest przyjemnie nawilżona i pachąca, A ja uwielbiam pachnieć więc....... ;-)


No i pytania się skończyły :-)

Jeśli ktoś ma ochotę, zapraszam do zabawy. Możecie odpowiedzieć na te same pytania co ja, z chęcią przeczytam i dowiem się czegoś więcej o Was, tylko dajcie mi znać w komentarzu.

czwartek, 8 stycznia 2015

Zakupy z Polski

Jakoś cieżko mi się przyzwyczaić że mamy już kolejny rok, miesiąc i w dodatku mamy zimę! :D

Czas w Polsce minął nam bardzo przyjemnie, rodzinnie i szybko. Nie obyło się oczywiście bez chorób, no ale to standard, zdążyłam się przyzwyczaić. No i trafiliśmy na mega zimę! Jednego dnia było -20'C     :O







Oczywiście nie obyło się bez zakupów :-) To taki mały bonusik za który bardzo lubię nasze wyjazdy do Polski :-)

 Mężuś kupił mi skórzane kozaki. Mega wygodne i ciepłe, więc zrobił mi fajną niespodziankę <3


Udało mi się upolować fajny dresik dla synka w rozmiarze 92 więc na wiosnę będzie jak w sam raz...

Koszula z Reserved w fajnych pastelowych kolorkach... Fajnie się w niej czuję i pasuje do wielu stylizacji:-)

Top z a la skóry z Mohito. Uwielbiam. Wygląda mega do czarnych rurek

 Lubię Mohito za ich słodkie dodatki...

Bluzeczka szyfonowa z allegro. Uwielbiam. Jest mega. Delikatna i kobieca i pasuje idealnie do spodni jak i spódnicy



Bluzka z baskinką z Mohito w moich ulubionych kolorkach. Świetnie pasuje do blondynek


Bluzeczka która na zdjęciu prezentuje się tak sobie, ale na ciele wygląda super. Idealnie przyda mi się na lato. Jest taka świeża, pozytywna, energetyczna.

Jeden z ulubionych moich zakupów. Koszula w usta z allegro. Wygląda mega do czarnych rurek z paskiem podkreślającym talię


Kupiłam ten t-shirt ze względu na cytat który mi się spodobał. A że ja uwielbiam buty więc idealnie pasuje :-)


Poduszka zakupiona na allegro... Zakochałam się w napisie... <3

Zapachowe świeczki i pachnące mydełko

W szczególności ta świeczka mi się podoba. Po zapaleniu przepiękny delikatny zapach unosi się w całym pomieszczeniu i świeczka mieni się na różne kolory. A motyw zakochanej pary jest po prostu przesłodki... Idealna na romantyczny wieczór lub po prostu na aktualne długie zimnowe wieczory...

Kremik niby dla mojego synka, ale pewnie ja w większości będę go używać :-)

 Uuuu.. Afrodyzjak :D
Hehe a tak serio to spodobało mi się opakowanie i zapach i dlatego go kupiłam ;-)

 Lubię peelingi z tej serii i z chęcią wypróbuję również ten :-)

 No i w końcu sama nie wiem czy ten zapach mi się podoba czy nie... Z jednej strony kojarzy mi się z dzieciństwem a z drugiej nie jestem pewna czy będę go używać... No zobaczymy... ;-)

Oczywiście pasta do zębów musi być... ;-)

Podkładziki...

 Nigdy nie miałam nic z serii kosmetyków playboy, ale zapach tego kremu mnie urzekł, zakochałam się i musiałam go kupić. Delikatny, przyjemny - taki na co dzień.

 Płyn o przyjemnym delikatnym zapachu do kąpieli...

Same zdrowotności...

Nabłyszczacz do włosów...

Książka zakupiona chyba w Carrefourze z której bardzo bardzo się cieszę. Jest przepięknie wykonana, świetne przepisy na każdy dzień na cały rok. Piękne ilustracje i super inspiracje.




Książka na którą czaiłam się długo, ale jakoś nigdy nie miałam okazji jej kupić. Planuję zrobić Samuelowi taki mały pamiętnik.





Kupiłam również wiosenny płaszcz z którego bardzo się cieszę w Tally Weil
 Moje ulubione winko

 Kupiłam 2 kremy nawilżające do twarzy. Ostatnio potrzebowalam czegoś mocno nawilżającego, ale nie wiedziałam co wybrać i w sumie wzięłam w ciemno bo regały w drogeriach wprost uginają się od tych wszystkich kremów. A może Wy coś znacie? Potrzebuję krem do cery suchej mocno nawilżający. Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi bo nie orientuję się w polskich firmach...

Do kąpieli dla Samuelka

W Niemczech zakupiłam syropy do kawki :-)

A te kremy to szczerze nie wiem po co kupiłam. Chyba opakowanie i cena mnie skusiły... Zobaczymy, dam im szanse i może będą ok. Chociaż czuję w nich anyż a nie lubię tego zapachu w kosmetykach... :-/

Podkład Wake me up na cieżkie dni kiedy będę potrzebowała ratunku :-)

Jedzonko dla mojego synka :-) Nadal uwielbia te wszystkie polskie kaszki na śniadanie :-)
A te musy owocowe są świetne w podróży lub po prostu po za domem gdy nie mam nic innego przy sobie...

Mój synuś dostał śliczny prezent, chociaż będzie musiał jeszcze trochę poczekać by się nim pobawić bo są tam małe elementy

Z tego prezentu dla synka cieszę się chyba najbardziej. Pierwsze puzzle dla dzieci.

Udało mi się znaleźć fajną ksiązkę z "okienkami".
Jest świetna. Pouczająca i ciekawa. Nawet każdy dorosły ją z chęcia przegląda :-)




Pierwsze kolorowanki dla synka

Ksiązeczka do kolekcji. Mamy już inne ksiązeczki z tej serii i mój synula je uwielbia po prostu.

Spodobał mi się pomysł w kawiarni GRYCAN na herbatki z dodatkami... Myślę że wypróbuję je w domu :-)

Na koniec dwa zestawy z Victorii Secret. Krem do ciała, mgiełka perfumowana i żel do mycia. Zapachy cudne. Kobiece, subtelne, przyjemne, delikatne ale z pazurem. Uwielbiam. Szczególnie nr. 2 Pure Seduction.


No i powoli doszłam do końca :-)

Trochę mnie nie było, ale postaram się nadrobić zaległości :-)
Mam do napisania post w którym odpowiem na pytania od Melanies Fashion, chciałabym napisać o moich małych planach na rok 2015 i mam po za tym jeszcze kilka innych pomysłów - jeden z nich inspirowany tym co codziennie obserwuję w pracy : relacje międzyludzkie.

Mam nadzieję że będziecie ze mną.
Dajcie mi koniecznie znać jeśli znacie jakiś nawilżający krem do twarzy do cery suchej, będę wdzięczna :-)

Trzymajcie się ciepło!