środa, 27 maja 2015

Warszawa & Gdańsk

W tym miesiącu byliśmy w Polsce aż dwa razy.
Jeśli macie ochotę zobaczyć małą relację z naszego wypadu do Warszawy i Gdanska to zapraszam poniżej... :-)

Trafił się nam mały podróżnik bo moj Samuel lubi podróżować tak bardzo jak my :-)


 Po powrocie z Polski muszę iść znowu na dietę ;-)

Mój mały Łobuz, zobaczcie jaki jest uroczy... :-)

 Cola musi być :-)
 Samuel już zaczyna robić sobie selfie.... :D
 Ostatnie ujęcie moich dłuugich włosów.... Ahhh
 Moja lepsza połówka :-*
Moj Samuelek chodzi z nami wszędzie i bardzo łatwo go zabawić.
Wystarczy mu jego ulubiona bajeczka i jest uszczęśliwiony :-) 
 Mój przystojniak mały :-*
 Tata ma pretekst do zabawy w kulkach.... :D


 Byliśmy w PRZEPYSZNEJ restauracji w Gdansku LA PAMPA...
Mega polecam!! Dawno nie jedlismy tak pysznego jedzenia
 Auta w roli głownej....
 Try our good pierogi....
:D

 Mój synek stawia na wygodę.... :D

 Widok z okna w Warszawie....
 Gdansk wieczorowa porą.... <3

 Jak się ma dziecko, trzeba mieć sporo pomysłów na zabawę....
Na taśmie bagażowej na lotnisku... :D
 Kupiłam sobie nowy rozświetlacz na lato...
Bardzo ładny i delikatny
 A to mój ulubieniec z WIBO...
Wszystko w jednym :-)
 Coś MEGA BARDZO w moich stylu...
Bluzka z Barbie
Uwielbiam
(Mój mąż też) ;-)

 Spacer po starówce w Gdańsku..
 To co w Polsce lubie najbardziej :-)
 Mega atrakcja dla mojego synka: wata cukrowa :-)

 Apropo zakupów to czaję się na strój kąpielowy z H&Mu w cekiny....
Nie wiem czy kupić czy nie...
Ale:
słońce
plaża
cekiny...
To chyba dobry miks... :-)
Chyba kupię....
 Uwielbiam HOME&YOU i zakupiłam po dwa nowe kubeczki dla mnie i męża :-)

 
 Zakupiłam mały zapas na wakacje...
Uwielbiam te kosmetyki, szczególnie przyśpieszacz który działa fenomenalnie
 Coś dla włosów :-)
 Ostatnie moje zakupy które już uwielbiam :-)
 
Wyjazd był mega udany, taki rodzinny, przyjemny.
Bardzo lubimy takie wyjazdy, bo chociaż wyjeżdżamy tylko na kilka dni, mamy czas na odpoczynek od codzienności, bycie razem w 100% i wykorzystywanie tego czasu jak najlepiej.

Polecam bardzo takie mini wyjazdy :-)
  
 

sobota, 16 maja 2015

Kwiecien w zdjęciach

Kwiecień z nami....

Trochę spóźniony, ale jest....
 
Lubię kiedy robi się cieplej i można spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu...
Mój synek wszędzie nam towarzyszy i lubi to chyba tak bardzo jak my :-)
Pierwsze 5 zdjęc zrobione przez fachowca i fachowy sprzęt... :-)
 Reszta niestety moim telefonem, ale myślę że i tak trochę oddadzą klimat naszego kwietnia... 






Mój wierny KIBIC podczas moich codziennych ćwiczeń z Chodakowską.. :-)

Kwiecień był również czasem na mini remont i zmianę w pokoju mojego synka.. Chciałam pomalować ściany na niebiesko...
Ale weź tu wybierz "niebieski" jak jest milion odcieni... :-) 

Po długim namyślę kolor wybrałam :-)

No i zabrałam się za malowanie... :-) 


 A mój synek coraz bardziej poznaje otaczający go świat... :D

Swoją drogą trudno mi uwierzyć że czas leci tak szybko i moja dzidzia to już nie taka dzidzia... :


Efekt końcowy mojego malowania i przemeblowywania....




Samuel chyba zainspirował się moim malowaniem i też je polubił z tym że NA RAZIE na papierze....ale nie tylko....

...chyba idzie w ślady Taty i zaczyna się zamiłowanie do samochodów... :-)



 


Kiedyś słuchałam piosenkę Anny M Jopek z której słowami bardzo się zgadzam:
"szczęście... to dzieci śmiech"
Nic tak nie cieszy jak szczęśliwe, uśmiechnięte dziecko.... <3

Najlepsze zabawki mamy w kuchni... :-)


Ewa Chodakowska mówi do mnie codziennie.... :D
heh fajne są te jej teksty czasami np:
"Noo, uśmiechnij się do mnie! Ooo właśnie tak!"
 Bardzo lubię z nią ćwiczyć..

Niskokaloryczny posiłek, który ostatnio często sobie robię np na kolacje:
Zupa jarzynowa na ostro :-)
Kilka minut i gotowa... A jaka pyszna..... :-)

Już wiem, że mój Samcio przyrównuje dużą wagę do małych szczególików.... :-)

Łobuz udaje że go nie ma tu gdzie jest czyli na stole gdzie być nie może... :-)
..oczywiście z autem

A na koniec jedno z moich ulubionych zdjęć ostatnich czasów.... <3

Trzymajcie się ciepło <3