piątek, 12 czerwca 2015

"Nie ma Was, nie ma mnie, nie ma nic"


"Kiedy sobie wyobrażam, że miałoby Was nie być, szczerze? 
Nie miałbym po co żyć, 
nie miałbym dokąd iść, 
cały mój świat, 
wszystko co mam
 to Wy"


  "
Dobrze jest mieć na kogo liczyć
Kiedy potrzeba pomocy, a cała reszta milczy
Dobrze jest mieć kogoś u boku
Kiedy los nie sprzyja i spada masa kłopotów
Samemu ciężko postawić kilka kroków
Potrzebny spokój i wasze wsparcie
W tych gorszych chwilach razem ze mną trwajcie
Najważniejsza jest rodzina - pamiętajcie"


"Będę przy was nawet gdyby cały świat we łzach się rozpływał
To dla was, bo gdyby nie wy
Nie byłyby takie piękne sny
Nie miałbym dokąd iść, gdyby nie wy
Życie nie miałoby sensu"


"Czasem trzeba coś stracić, by coś docenić
Żeby odzyskać, trzeba się zmienić
Trzeba przebaczyć, choć czasem nie jest jak być powinno
I zrozumieć jak ważne jest - być rodziną"

 
  "Zawsze będziecie na pierwszym miejscu
Tych kilka wersów prosto z serca płynie
Nigdy nie zapomnę o rodzinie!"


WZR- Cały mój świat
Ulubiona piosenka moja i męża..
To taka nasza piosenka, dla nas, o nas.
Uwielbiam.
 

P.S
Dziękujemy najlepszemu fotografowi w Warszawie!!

niedziela, 7 czerwca 2015

MAJ w zdjęciach

Przeglądając fotki z maja doszłam do wniosku (i Wy pewnie też dojdziecie) że miesiąc kręcił się wokół podróżowania i... jedzenia :D
To drugie brzmi dość absurdalnie, ale faktycznie tak było...
Już tłumaczę.
Zakupiłam książkę Ewy Chodakowskiej z przepisami i namiętnie je testuję.
Efekt?
Mój mąż schudł 10 kg!
Ja się nie ważę, ale mierzę i parę ładnych centymetrów też mi zleciało.
Tak więc polecam bardzo.


Przepisy są proste, szybkie i bardzo smaczne.
Mężowi też się podoba i smakuje więc myślę że to o czymś świadczy...
No wiecie, kobiety potrafią na siłę coś jeść co kiepsko smakuje "bo zdrowe", ale z mężczyznami już trochę inaczej...
Ten fakt tym bardziej mnie przekonuje, że Babka ma pojęcie.
Ewa, znaczy się. 

Poniżej trochę zdjęc z maja:

 Mój synek też lubi jeść :-)

Ostatnio mój syn odkrył że mamy ciekawy "żywy telewizor" :-)

 Zdecydowałam się na ten strój cekinowy o którym pisałam w ostatnim poście..
Bardzo mi się podoba i nie mogę się doczekać pierwszego plażowania :-)
 W maju 2 razy byliśmy w Polsce, więc widok z góry podziwialiśmy wiele razy... :-)
 
 Uwielbiam kwiaty i uwielbiam je mieć w kuchni...
Nastrajają tak pozytywnie i wprowadzają klimat wiosenno-letni do domu...

 Samuel poznaje otaczający go świat....
..i wszystkie przyciski :-)

 Zaczynają się powoli ciepłe wieczory... :-)

Cieplejsze dni pozwalają również na różne wycieczki rodzinne za którymi też przepadamy :-)

Tak jak pisałam powyżej, testujemy przepisy Chodakowskiej. Kurczak ze szpinakiem i suszonymi pomidorami to jeden z naszych ulubionych przepisów dotychczas.
Tak na prawdę nie stosuję się do każdych szczegółów zapisanych w jej książce, ale po prostu czerpię pomysł i inspiracje do zdrowych posiłków.
 
Ale czasem kolacja we dwoje być musi.... :D
 
 Czasem nawet nasz posiłek całkowicie odbiega od diety, ale według mnie na wszystko musi być miejsce... :-)

Ale zazwyczaj staramy się jeść zdrowo, bo po prostu lepiej się czujemy...
 
Na słodkości też zawsze jest miejsce :-)

Dzieci zawsze chcą więcej... :D
 
Samuel to mały majsterkowicz :-)
 
Sezon na truskawki... 
 
Ciekawe jaki zawód wybierze w przyszłości mój synek? :-)

Pozdrawiam :-*